<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>PrzyFiliżance.pl - Magazyn Dobrego Smaku &#187; zdrowie</title>
	<atom:link href="http://www.przyfilizance.pl/tag/zdrowie/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.przyfilizance.pl</link>
	<description>Magazyn Dobrego Smaku</description>
	<lastBuildDate>Wed, 30 Nov 2011 11:59:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Malinowy król medycyny naturalnej</title>
		<link>http://www.przyfilizance.pl/rodzaje-i-gatunki/malinowy-krol-medycyny-naturalnej.html</link>
		<comments>http://www.przyfilizance.pl/rodzaje-i-gatunki/malinowy-krol-medycyny-naturalnej.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Jul 2011 12:49:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ola Dmitrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[rodzaje i gatunki]]></category>
		<category><![CDATA[kosmetyki]]></category>
		<category><![CDATA[malina]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przyfilizance.pl/?p=1766</guid>
		<description><![CDATA[Pierwsze wzmianki o malinach pochodzą z około 300 roku przed Chrystusem. Starogrecka legenda mówi, że niegdyś wszystkie maliny były białe. Jeden wypadek na zawsze zmienił jednak te pachnące latem owoce&#8230; Gdy Zeus był małym dzieckiem, chciał głośnym krzykiem, wzbudzić gniew koryfantów, kapłanów bogini Kybele. By go uspokoić, nimfa Ida, córka kreteńskiego króla Melisosa, pochyliła się, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-1767" title="malina" src="http://www.przyfilizance.pl/wp-content/uploads/2011/07/malina.jpg" alt="" width="300" height="200" />Pierwsze wzmianki o malinach pochodzą z około 300 roku przed Chrystusem. Starogrecka legenda mówi, że niegdyś wszystkie maliny były białe. Jeden wypadek na zawsze zmienił jednak te pachnące latem owoce&#8230;<span id="more-1766"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Gdy Zeus był małym dzieckiem, chciał głośnym krzykiem, wzbudzić gniew koryfantów, kapłanów bogini Kybele. By go uspokoić, nimfa Ida, córka kreteńskiego króla Melisosa, pochyliła się, by zerwać malinę. Ciernie krzaka skaleczyły przy tym jej białą pierś, a kropla krwi spadła na owoc i od tego czasu wszystkie maliny jaśnieją piękną czerwienią.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zdrowie w każdym calu</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Legendarne jest nie tylko pochodzenie owoców ale też cenne właściwości lecznicze. Dla przykładu,  przedstawiciele starożytnej medycyny ludowej z Bałkanów i Azji przygotowywali ze świeżych liści maliny maść na choroby skórne, także przy ukąszeniach żmij i skorpionów. Praktycznie jednak  każda część krzewu maliny może być wykorzystana w celach zdrowotnych. W owocach maliny znajdziemy też witaminy C, E, A, PP, B1, B2, B6, kwas pantotenowy, dużą zawartość błonnika i pektyn, także garbników, antocyjanów. Stosunkowo wysoka jest w nich również zawartość związków aromatycznych (ponad 70 składników lotnych). Spośród soli mineralnych w malinach występują wapń, potas, cynk, miedź, żelazo, magnez i mangan. Nasiona zawierają substancje tłuszczowe, w skład których wchodzą kwasy tłuszczowe oraz fitosterole.</p>
<p>Wywarem z kwiatów leczono kiedyś trądzik młodzieńczy i łagodne wysypki. W celach leczniczych wykorzystuje się także susz malinowych liści. Napar z liści malin ma działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, ściągające, rozkurczowe, moczopędne, żółciopędne, przeciwgorączkowe i przeciwbiegunkowe. Zalecany jest więc szczególnie w przypadku:</p>
<p style="padding-left: 30px;">- Stanów zapalnych jamy ustnej<br />
- Dolegliwości trawiennych i biegunek<br />
- Bolesnych menstruacji<br />
- Przeziębień<br />
- Zapaleń dróg moczowych</p>
<p>Medycyna ludowa zaleca maliny i sok malinowy jako skuteczny środek przeciwko szkorbutowi, bólom żołądka, odruchowi wymiotnemu u ciężarnych oraz jako swoisty regulator trawienia. Owoce maliny doceniane są również przez medycynę współczesną. Świeże owoce służą do otrzymywania syropu malinowego, używanego do poprawiania smaku leków oraz jako dodatek syropów stosowanych w przeziębieniach.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Malinowe piękno</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Rozgniecione owoce można dodawać do maseczek niewilżących. Działają zmiękczająco i odżywczo na naskórek. Wykazują również działanie ściągające przy popękanych naczynkach krwionośnych oraz bakteriobójcze i przeciwzapalne w stanach podrażnienia skóry. Co do wywaru z malinowych liści, to po dodaniu potażu, stanowił on tajemnicę kruczoczarnych warkoczy wielu zaradnych i dbających o wygląd kobiet.</p>
<p style="text-align: justify;">Bogactwo zawartych w malinach  olejków eterycznych pozwala na wykorzystanie tych owoców w przemyśle kosmetycznym, jako dodatek dodatek do kremów, balsamów i pomadek.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kuchnia pachnąca latem</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Owoce te są nie tylko zdrowe ale i smaczne! Można je dodawać do sałatek owocowych, deserów i lodów. Pasują idealnie jako owocowy dodatek do ciast. Cudownie sprawdzają się też jako baza do przetworów owocowych! Zachęcam do próby zrobienia domowego dżemu, syropu lub nalewki. Po lecie następną porą roku jest przecież deszczowa jesień&#8230;Póki co cieszmy się smakiem świeżych owoców i jedzmy ich jak najwięcej.</p>
<p style="text-align: justify;">A oto kilka  przykładów, jak w pełni wykorzystać malinowy krzew:</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Napar z liści malin</strong><br />
Stosowany w przypadkach zapaleń pęcherza, biegunki, bolesnych menstuacji i przeziębienia<br />
Łyżkę suszonych liści malin zalewamy ½ szklanki wrzątku i parzymy pod przykryciem przez 15 minut. Napar odcedzamy i pijemy kilka razy dziennie (każda porcja po ½ szklanki naparu).</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Napar z owoców malin</strong><br />
Świetnie gasi pragnienie i jest naturalnym zastrzykiem witamin i soli mineralnych.<br />
2 łyżki suszonych owoców malin zalewamy szklanką wrzątku, przykrywamy i odstawiamy na 15 minut. Szklankę naparu pijemy 2-3 razy dziennie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Malinowa maseczka</strong><br />
Działa nawilżająco. Zmiękcza i odżywia wysuszoną słońcem skórę twarzy.<br />
Rozgniecione maliny mieszamy z miodem i żółtkiem. Nakładamy na twarz na około 10-15 minut. Zmywamy letnią wodą.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Letnie ciasto z malinami</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;">Składniki:</span></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">- 4 jaja<br />
- 1 szklanka cukru<br />
- 0,5 szklanki oleju<br />
- 1,5 szklanki mąki<br />
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiksować całe jaja z cukrem. Cały czas miksując dodawać kolejno olej a na koniec mąkę z proszkiem do pieczenia.<br />
Tortownicę wysmarować tłuszczem i posypać tartą bułką. Wylać ciasto na blachę, poukładać owoce (wcześniej warto obtoczyć je w mące, tak by wchłonęła ona owocowy sok). Pieczemy ok. 1 godzinę w temperaturze 160-170 stopni.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Smacznego!</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przyfilizance.pl/rodzaje-i-gatunki/malinowy-krol-medycyny-naturalnej.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poroszę o Twą rękę&#8230; czyli o pielęgnacji dłoni</title>
		<link>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/porosze-o-twa-reke-czyli-o-pielegnacji-dloni.html</link>
		<comments>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/porosze-o-twa-reke-czyli-o-pielegnacji-dloni.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Jun 2011 05:56:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ola Dmitrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowie i uroda]]></category>
		<category><![CDATA[dermatologia]]></category>
		<category><![CDATA[dłonie]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja]]></category>
		<category><![CDATA[ręce]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przyfilizance.pl/?p=1702</guid>
		<description><![CDATA[Jeżeli oczy są zwierciadłem duszy, to z pewnością dłonie są wizytówką całej naszej osoby. Po dłoniach możemy poznać niekiedy na jakie choroby cierpimy, a także jakiego rodzaju pracę wykonujemy. Piękne i zadbane dłonie to także ogromy walor w kontaktach towarzyskich. Od stanu naszych dłoni zależy komfort naszego codziennego życia. Najczęściej jednak nie starcza nam czasu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-1704" title="hands" src="http://www.przyfilizance.pl/wp-content/uploads/2011/06/hands.jpg" alt="" width="300" height="200" />Jeżeli oczy są zwierciadłem duszy, to z pewnością dłonie są wizytówką całej naszej osoby. Po dłoniach możemy poznać niekiedy na jakie choroby cierpimy, a także jakiego rodzaju pracę wykonujemy. Piękne i zadbane dłonie to także ogromy walor w kontaktach towarzyskich.<span id="more-1702"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Od stanu  naszych dłoni zależy komfort naszego codziennego życia. Najczęściej jednak nie starcza nam czasu na należytą pielęgnację tej części ciała.  Nasze dłonie na skutek częstego mycia rąk (co oczywiście jest konieczne ze względów higienicznych,) zmywania, klimatyzacji czy kontaktu z detergentami pozbawiane są naturalnej wodno-lipidowej bariery ochronnej. W konsekwencji tego stają się  suche, szorstkie i zaczerwienione.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="text-decoration: underline;"> Pierwsza pomoc</span></strong><br />
Do pielęgnacji suchych dłoni stosujemy przede wszystkim zioła o właściwościach ochronno-nawilżających takich jak aloes, lipa czy  len zwyczajny. Używamy ich najczęściej w postaci kompresów lub kremów. Na noc możemy stosować grubszą warstwę kremu a na dłonie nakładać bawełniane rękawiczki.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="text-decoration: underline;">Pielęgnacja</span></strong><br />
Jeżeli nakładamy maseczkę na twarz, dlaczego nie nałożyć jej na dłonie? Raz w tygodniu możemy postarać się zadbać w sposób szczególny o skórę dłoni. Nakładanie maseczki warto połączyć z delikatnym masażem. Poprawi on krążenie, dzięki czemu polepszy wygląd skóry oraz pozwoli na lepsze wchłanianie składników czynnych zawartych w ziołach.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="text-decoration: underline;"> Małe białe rączki</span></strong><br />
Były niegdyś symbolem wysokourodzonych panien. Dziś są symbolem szczególnego zadbania o ciało. Rozjaśnianie skóry dłoni można wykonać za pomocą soku z cytryny. Ma on właściwości wybielające dzięki zawartym w nim witaminie C i kwasowi cytrynowemu.</p>
<p style="text-align: justify;">Świeżo wyciśnięty sok wmasowujemy w skórę dłoni, aż skóra stanie się sucha. Już po pierwszym zastosowaniu dłonie będą miękkie i gładkie w dotyku, a po kilku zabiegach zyskają jaśniejszą barwę.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="text-decoration: underline;">Krem nawilżający dla dłoni i paznokci</span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong></strong><span style="text-decoration: underline;">Składniki:</span></p>
<p style="padding-left: 30px; text-align: justify;">- Euceryna (jest podłożem stosowanym w maściach, ma jednocześnie działanie nawilżające, dlatego warto ją wykorzystać w domowej produkcji kremów. Można ją zamówić w aptekach)<br />
- 3 łyżeczki oliwy z oliwek<br />
- 1 łyżeczka gliceryny<br />
- 1/3 szklanki wyciągu roślinnego z lipy<br />
- Witamina E<br />
- Olejek cytrynowy</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="text-decoration: underline;">Sposób przygotowania</span></p>
<p style="text-align: justify;">Sporządzamy wyciąg z lipy. No naczynia  z euceryną dodajemy glicerynę. Następnie powoli wlewamy wyciąg ziołowy i mieszamy, aby składniki się połączyły. Dodajemy witaminę E i olejek cytrynowy. Mieszamy. Gotowy krem przekładamy najlepiej do szklanego pojemnika i koniecznie opisujemy etykietką.  Krem należy przechowywać w lodówce, nie dłużej niż tydzień.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/porosze-o-twa-reke-czyli-o-pielegnacji-dloni.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zdrowe opalanie</title>
		<link>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowe-opalanie.html</link>
		<comments>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowe-opalanie.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Jun 2011 05:49:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ola Dmitrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowie i uroda]]></category>
		<category><![CDATA[lato]]></category>
		<category><![CDATA[opalanie]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przyfilizance.pl/?p=1697</guid>
		<description><![CDATA[Do letniego wylegiwania się na słońcu zostało już niewiele czasu. Z kupnem nowego leżaka możemy jeszcze poczekać. Z ochroną przed słońcem już niestety nie. Przed opalaniem warto zacząć przygotowania trochę wcześniej, aby opalić się nie tylko ładnie, ale też zdrowo. Stosując proste zasady żywieniowe, możemy już teraz ochronić swoją skórę przed niekorzystnym działaniem promieni UV, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-1699" title="ziola" src="http://www.przyfilizance.pl/wp-content/uploads/2011/06/ziola.jpg" alt="" width="300" height="200" />Do letniego wylegiwania się na słońcu zostało już niewiele czasu.  Z kupnem nowego leżaka możemy jeszcze poczekać. Z ochroną przed słońcem już niestety nie. Przed opalaniem warto zacząć przygotowania trochę wcześniej, aby opalić się nie tylko ładnie, ale też zdrowo.<span id="more-1697"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Stosując proste zasady żywieniowe, możemy już teraz ochronić swoją skórę przed niekorzystnym działaniem promieni UV, nie dopuszczając do jej wysuszenia, poparzenia czy powstania przebarwień.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="text-decoration: underline;"> Beta- karoten</span></strong><br />
Pielęgnację powinniśmy rozpocząć od przygotowania skóry od wewnątrz. Odpowiednią ochronę możemy osiągnąć między innymi za pomocą odpowiedniej dawki beta karotenu w organizmie.  Ten pomarańczowożółty organiczny barwnik roślinny to  prowitamina witaminy A . Beta-karoten gromadzi się w naskórku i nadaje skórze ciemniejszy odcień. Aby go uzyskać, pijmy sok z marchwi oraz jedzmy pomidory, brokuły i paprykę. Warzywa te bogate są w beta-karoten, który poprawia odporność na promieniowanie UV. Cennym źródłem tego odżywczego związku są także żółte i pomarańczowe owoce: morele, brzoskwinie, nektarynki, melony i  mango. Niestety dla miłośniczek opalania, beta-karoten można przedawkować. Jeżeli w naszym organizmie będzie go zbyt dużo, nasza skóra nabierze niezdrowego, żółtego odcienia – szczególnie widocznego na twarzy, dłoniach i stopach.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="text-decoration: underline;">Pomidor na bis</span></strong><br />
Oprócz produktów z beta karotenem, starajmy się wybierać takie, które zawierają przeciwutleniacze. Są to bardzo cenne substancje wspomagające organizm w walce z wolnymi rodnikami &#8211; agresywnymi cząstkami chemicznymi, przyspieszającymi proces starzenia skóry. Tu po raz kolejny polecam pomidory i to w każdej postaci. Zupy i sosy pomidorowe zawierają dużo likopenu jednego z silnych przeciwutleniaczy.</p>
<p style="text-align: justify;">W utrzymaniu pięknej skóry pomogą także zioła, które zawierają witaminy A, C, E.  Jedzmy więc suszone owoce żurawiny, jagody goji, żujmy korzeń żeń-szenia.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="text-decoration: underline;">Z kocyka na ziemię</span><br />
</strong>Po opalaniu warto pomyśleć o odpowiednim nawilżeniu skóry. Oprócz balsamu warto pomyśleć o nawilżeniu od wewnątrz. Może pomyślicie, że to banał, ale wielu plażowiczów zapomina, że podczas upałów nawilża nas przede wszystkim niegazowana woda. Nie tylko lepiej od słodkich napojów gasi pragnienie, ale jest cennym źródłem minerałów, które tracimy podczas letniego wypoczynku. Działanie nawilżające ma też aloes, kiełki pszenicy oraz  napary z lipy. Czasami na zwykłe nawilżenie jest już niestety za późno. Zbyt długie słoneczne kąpiele mogą prowadzić do poparzeń i powstania przebarwień. Te ostatnie mogą powstać również, gdy korzystamy ze słońca w trakcie kuracji hormonalnej, przy niektórych antybiotykach, zażywaniu witamin z grupy B oraz kuracjach ziołowych z dziurawcem. W takiej sytuacji trzeba koniecznie pozwolić skórze się zregenerować. Bieżmy chłodniejsze niż zazwyczaj kąpiele, pijmy owocowe soki i stosujmy kremy na bazie wiesiołka, prawoślazu, lnu czy aloesu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/zdrowe-opalanie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jesień nie przyniesie przeziębienia</title>
		<link>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/jesien-nie-przyniesie-przeziebienia.html</link>
		<comments>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/jesien-nie-przyniesie-przeziebienia.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Oct 2010 16:24:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ola Dmitrzak</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowie i uroda]]></category>
		<category><![CDATA[czarna porzeczka]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[dzika róża]]></category>
		<category><![CDATA[lipa]]></category>
		<category><![CDATA[przeziębienie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.przyfilizance.pl/?p=970</guid>
		<description><![CDATA[Złe odżywianie, silny stres czy niedobór snu to tylko niektóre z czynników odpowiedzialnych za osłabienie zdolności naszego organizmu do obrony przed wirusami. Nie musimy od razu szukać pomocy w aptece, jeśli postaramy się by w naszej domowej spiżarni nie zabrakło kilku wzmacniających odporność ziół.Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że nie ma cudownego leku na zakażenia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-974" title="przeziebienie" src="http://www.przyfilizance.pl/wp-content/uploads/2010/10/przeziebienie.jpg" alt="" width="300" height="200" />Złe odżywianie, silny stres czy niedobór snu to tylko niektóre z czynników odpowiedzialnych za osłabienie zdolności naszego organizmu do obrony przed wirusami. Nie musimy od razu szukać pomocy w aptece, jeśli postaramy się by w naszej domowej spiżarni nie zabrakło kilku wzmacniających odporność ziół.<span id="more-970"></span>Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że nie ma cudownego leku na zakażenia wirusowe. Badania wskazują, że przyjmowanie reklamowanych o tej porze roku medykamentów, <span style="text-decoration: underline;">nie pomaga w leczeniu objawowym przeziębień i grypy</span>. Uważajmy więc na stan naszego portfela, bo zakup takowych może go poważnie uszczuplić. Jest jednak metoda na skuteczne złagodzenie uporczywych objawów przeziębienia czy grypy. Wystarczy przestrzegać starych receptur znanych naszym babciom.</p>
<p style="text-align: justify;">Przy lekkim przeziębieniu sięgnijmy po herbatę z <strong><a href="http://www.krainaziol.pl/ziola/dzika-roza.html" target="_blank">dzikiej róży</a></strong>. Jest to kolczasty krzew występujący w Europie, na Syberii, w Ameryce Północnej i Meksyku. W celach leczniczych zbiera się bardzo soczyste i miękkie czerwone owoce dzikiej róży tuż przed pełnym dojrzeniem i szybko je suszy. Szupinka rośliny jest szczególnie bogata w witaminę C, czyli kwas askorbinowy. Już <strong>trzy owoce pokrywają dzienne zapotrzebowanie tej witaminy u dorosłego człowieka</strong>. Oprócz tego ukryte są w nich witaminy z grupy B, witaminy P, K, E, prowitamina A czy bioflawonoidy. Dzika róża wzmacnia organizm i łagodzi objawy m.in. kataru.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli doskwiera nam kaszel i chrypka możemy wypić napar z <strong>czarnej porzeczki.</strong> Owoce tej rośliny, podobnie jak dzikiej róży, obfitują w witaminę C. Ten pochodzący z Europy krzew ma wiele zastosowań zarówno w ziołolecznictwie jak i w kulinariach. Francuski bezalkoholowy syrop porzeczkowy <strong>cassis </strong>dodany do białego wina rodzi cudownie odświeżający, letni koktajl. Zanim jednak oddamy się wakacyjnym wspomnieniom, nie zapominajmy o jesiennej plusze. Płukanki z liści czarnej porzeczki świetnie poradzą sobie z nieżytem gardła i kaszlem (podobna w  działaniu jest płukanka z szałwii). Zawarte w porzeczce antocyjany (naturalne barwniki i jednocześnie jedne z najsilniejszych przeciwutleniaczy) wzmacniają zdrowie działając dobroczynnie na cerę, włosy i paznokcie.</p>
<p style="text-align: justify;">Babcie mawiały, że chorobę trzeba wypocić. Pomoże w tym<strong> <a href="http://www.krainaziol.pl/dodatki/kwiat-lipy.html" target="_blank">herbata z kwiatu lipy</a></strong>, skuteczny <strong>środek na towarzyszącą często przeziębieniu gorączkę</strong>. Pobudza ona gruczoły potowe do działania, przez co organizm pozbywa się szkodliwych dla niego toksyn. Napar lipowy zawiera flawonoidy (przeciwutleniacze) i śluz, wspomagające układ oddechowy. W tradycyjnym ziołolecznictwie uważano, że lipa ma właściwości uspokajające i ułatwiające zasypianie. Często też parzono lipę dzieciom, pomijając bowiem wszelkie aspekty zdrowotne, <strong>przygotowany z niej napar ma słodki i przyjemny smak</strong>. W medycynie oprócz kwiatostanu wykorzystuje się drewno lipowe, służące do produkcji węgla aktywnego, niezastąpionego w leczeniu biegunek.</p>
<p style="text-align: justify;">W ziołolecznictwie szalenie ważne jest zachowanie zdrowego rozsądku. <strong>Jeśli przeziębienie trwa ponad tydzień, a objawy nasilają się należy zgłosić się do lekarza.</strong> Medycyna naturalna i konwencjonalna działają przecież dla naszego dobra. Życzymy dużo zdrowia!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/jesien-nie-przyniesie-przeziebienia.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kawa dla zdrowia</title>
		<link>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/kawa-dla-zdrowia.html</link>
		<comments>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/kawa-dla-zdrowia.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Aug 2010 08:52:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Artur Cichoń</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowie i uroda]]></category>
		<category><![CDATA[kawa]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyfilizance.pl/?p=322</guid>
		<description><![CDATA[My wszyscy &#8211; smakosze kawy, kawosze, lubujący się w jej zmysłowym smaku i aromacie &#8211; rzadko zastanawiamy się, co takiego oferuje nam nasz ulubiony napój, poza wspomnianymi walorami i w zależności od typu, rodzaju parzenia i ilości &#8211; pobudzenia, które towarzyszy spożyciu kofeiny. Jeszcze rzadziej zastanawiamy się, jaki długotrwały wpływ na nasze zdrowie ma kawa. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-440" title="kadyceusze" src="http://www.przyfilizance.pl/wp-content/uploads/2010/07/kadyceusze1.jpg" alt="" width="300" height="200" />My wszyscy &#8211; smakosze kawy, kawosze, lubujący się w jej zmysłowym smaku i aromacie &#8211; rzadko zastanawiamy się, co takiego oferuje nam nasz ulubiony napój, poza wspomnianymi walorami i w zależności od typu, rodzaju parzenia i ilości &#8211; pobudzenia, które towarzyszy spożyciu kofeiny.</p>
<p><span id="more-322"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Jeszcze rzadziej zastanawiamy się, jaki długotrwały wpływ na nasze zdrowie ma kawa. A jest z nią jak z winem; jeżeli spożywamy dobry gatunkowo trunek, w ilościach, w których nasz organizm może „wydobyć” z niego korzystne właściwości &#8211; możemy sobie tylko pomóc.</p>
<p style="text-align: justify;">Kawę należy spożywać ze świadomością, jakie negatywne skutki może przynieść nadużywanie tej, bądź co bądź, używki. Bazując na rzetelnych badaniach naukowych na poły z pewnymi „ludowymi prawdami” i przesądami, wszyscy w mniejszym lub większym stopniu je znamy. Tu zachodzi jednak swego rodzaju irytująca dysproporcja; nieporównywalnie rzadziej więcej mówi się, w jaki sposób kawa wpływa korzystnie na nasz organizm, a już zupełnie marginalne są przypadki, byśmy słyszeli o najnowszych badaniach naukowych, które jeszcze zwiększają spektrum leczniczych właściwości napoju.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie chcę skupiać się na kwestiach powszechnie znanych &#8211; można je wyczytać dziesiątkach artykułów w sieci, pisze się o nich w encyklopediach i książkach kucharskich, a przede wszystkim &#8211; mam głębokie przekonanie &#8211; są to fakty powszechnie Wam znane. Działanie kawy jako przeciwutleniacza, polepszenie pamięci krótkotrwałej i przyspieszenie metabolizmu, to raczej nie informacje, którymi bylibyście zaskoczeni. Są jednak badania, o których nie mówi się wiele, a których wyniki tylko zachęcają do spożywania kawy.</p>
<p style="text-align: justify;">Pod koniec ubiegłego roku Amerykańskie Stowarzyszenie na rzecz Badań nad Rakiem opublikowało w swoim biuletynie wyniki badań, które dowodzą, że spożywanie kawy znacząco zmniejsza ryzyko występowania u mężczyzn raka prostaty. Dlaczego? Ze względu na wpływ na metabolizm glukozy i insuliny, czyli mówiąc prościej: ponieważ wpływa na poziom cukru we krwi.</p>
<p style="text-align: justify;">Badania, które odbywały się na przestrzeni dwudziestu lat (1986 &#8211; 2006) dowiodły, że wśród 50 tys. mężczyzn, którzy wzięli w nich udział, ryzyko zachorowania na agresywnego raka prostaty wśród tych, którzy spożywali dwie filiżanki kawy dziennie, było o 60 proc. niższe, niż pośród tych, którzy nie pili jej w ogóle. Im więcej dobrze parzonej i wysokogatunkowej kawy spożywamy, tym mniejsze jest także ryzyko zachorowania na najpowszechniejszy rodzaj cukrzycy (cukrzycę insulinozależną, tzw. NIDDM) &#8211; to pogląd powszechnie znany, zaś badania Amerykanów logicznie go potwierdzają.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeszcze nowsze badania, opublikowane w 2010 roku na łamach prestiżowego amerykańskiego Hepatology, dowodzą pozytywnego działania kawy na wątrobę. Jej wpływ na ten organ jest efektem działania kofeiny, które zmniejsza ryzyko zapadnięcia na marskość wątroby oraz inne choroby tego organu &#8211; przewlekłe zapalenia oraz raka. Dowodzą tego badania z początku tego roku, w których wzięły udział prawie dwie setki kobiet i mężczyzn cierpiących na schorzenia związane z wątrobą. Według danych opublikowanych w artykule „Zwiększone spożycie kawy wiąże się z mniejszym ryzykiem chorób wątroby”, spożywanie 308mg (około 2-3 filiżanek) wpłynie niezwykle korzystnie na nasze zdrowie.</p>
<p style="text-align: justify;">Kawa zmniejsza też znacząco ryzyko zwyrodnienia stawów i choroby dna moczowego. Dzieje się, gdyż obniża ona poziom kwasu moczowego, czego dowodzą badania z 2007 roku, opublikowane na łamach Arthritis Rheumatism, czyli pisma poświęconego reumatoidalnemu zapaleniu stawów.</p>
<p style="text-align: justify;">Rozliczne badania, do których będę nawiązywał także w kolejnych wpisach, dowodzą tezy, którą można by streścić w ludowej mądrości: wszystko jest dla ludzi. Tak samo jest ze spożywaniem kawy. Jeśli robimy to „z głową”, jeśli nie pijemy więcej niż czterech filiżanek dziennie i jest ona elementem urozmaiconej i bogatej we wszystkie składniki odżywcze diety &#8211; działamy na korzyść swojego organizmu, a długotrwałe efekty jej działania będą z pewnością korzystne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/kawa-dla-zdrowia.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na chorobę Ci te herbaty…?</title>
		<link>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/na-chorobe-ci-te-herbaty%e2%80%a6.html</link>
		<comments>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/na-chorobe-ci-te-herbaty%e2%80%a6.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Jul 2010 12:44:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Całus</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowie i uroda]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[skóra]]></category>
		<category><![CDATA[tonizacja]]></category>
		<category><![CDATA[uroda]]></category>
		<category><![CDATA[witaminy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyfilizance.pl/?p=192</guid>
		<description><![CDATA[Dawno, dawno temu, właściwie całe tysiąclecia przed rozpoczęciem poważnych badań naukowych, nasi przodkowie wiedzieli już o pozytywnych skutkach spożywania niektórych naparów ziołowych i herbacianych. Dziś wiemy na ten temat już o wiele więcej wsparci współczesną medycyną, która mimo ostrożnego podejścia do naturalnych metod leczniczych nie gardzi profilaktycznym działaniem napojów przygotowywanych na bazie herbaty, roślin i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-423" title="lecznicze" src="http://www.przyfilizance.pl/wp-content/uploads/2010/07/lecznicze.jpg" alt="" width="300" height="200" />Dawno, dawno temu, właściwie całe tysiąclecia przed rozpoczęciem poważnych badań naukowych, nasi przodkowie wiedzieli już o pozytywnych skutkach spożywania niektórych naparów ziołowych i herbacianych.<span id="more-192"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Dziś wiemy na ten temat już o wiele więcej wsparci współczesną medycyną, która mimo ostrożnego podejścia do naturalnych metod leczniczych nie gardzi profilaktycznym działaniem napojów przygotowywanych na bazie herbaty, roślin i wszelakich traw. W istocie, herbata być może nie wyleczy nas z poważnych schorzeń, ale z powodzeniem może zmniejszyć ryzyko ich występowania i uczynić nasze życie przyjemniejszym.</p>
<p style="text-align: justify;">Herbaciano-ziołowe mieszanki kryją w sobie szereg właściwości poczynając od tonizujących (i ogólnokosmetycznych) przez przeciwzapalne, witaminizujące i antybakteryjne aż po uspokajające. Poniżej garść przepisów na mieszanki, które mogą przynieść nam ulgę gdy dokuczać nam zaczną problemy zdrowotne:</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Jako ciekawostkę a jednocześnie argument potwierdzający zbawienny wpływ herbaty przytoczyć można chińską praktykę, która nakazuje zachowywać fusy, pozostałe po ceremonii picia herbaty. Suszy się je dokładnie, a następnie wszywa w poduszkę. Delikatny i lekki aromat zaparzonego suszu przez wiele lat utrzymuje się na poduszce uspokajając i ułatwiając zasypianie.</em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Właściwości przeciwbakteryjne</strong><br />
Największą skutecznością w tej kwestii może pochwalić się zielona herbata. Szczególnie silne działanie bakteriobójcze zielony susz wykazuje na drugi dzień po zaparzeniu (herbata traci wtedy niestety swoje walory smakowe i aromatyczne). Napar przygotowany na bazie tej odmiany herbaty doskonale radzi sobie z bakteriami powodującymi dyzenterię.</p>
<p style="text-align: justify;">By przygotować napój pomagający w walce z tą chorobą należy: 50 gramów mielonej zielonej herbaty zalać litrem wrzątku, a następnie parzyć przez 30 minut. W przeciągu kolejnej godziny należy raz jeszcze doprowadzić napar do wrzenia i przefiltrować. Uzyskany w ten sposób wywar należy przelać do sterylnego, szklanego słoika lub butelki i na 3 dni umieścić w lodówce. Po ich upływie zaleca się spożywanie 2 stołowych łyżek mikstury do 4 razy dziennie na ok. 30 minut przed posiłkiem.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Właściwości przeciwzapalne</strong><br />
W walce z <strong>chorobami górnych dróg oddechowych i przeziębieniem</strong> pomoże nam następująca mieszanka:</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><span style="text-decoration: underline;">Składniki:</span><br />
250 gramów czarnej herbaty, 2 stołowe łyżki dziurawca, 2 stołowe łyżki mięty (w listkach), 1 stołowa łyżka macierzanki, korzeń waleriany (1 stołowa łyżka).</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><span style="text-decoration: underline;">Przygotowanie: </span><br />
Wszystkie składniki mielimy i mieszamy z herbatą, a następnie parzymy w proporcjach: 2 herbaciane łyżeczki suszu na 300 mililitrów wrzątku. Spożywamy jak zwykłą herbatę.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla łagodzenia objawów<strong> chorób nerek oraz dróg moczowych</strong> poleca się zaś taki przepis:</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><span style="text-decoration: underline;">Składniki:</span><br />
1 herbaciana łyżeczka herbaty, 1 łyżeczka pączków brzozowych, 2 łyżeczki listków mącznicy lekarskiej.</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><span style="text-decoration: underline;">Przygotowanie: </span><br />
Mieszankę zaparzamy w proporcjach: 1 łyżeczka suszu na szklankę wody. Parzymy przez ok. 20 minut i odcedzamy. Dla uzyskania efektu zdrowotnego pijemy 3 razy dziennie po pół szklanki.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Właściwości witaminizujące</strong><br />
Picie poniższych herbat zalecane jest przede wszystkim jesienią i zimą, gdy zapotrzebowanie naszego organizmu na drogocenne witaminy nie licuje z ilością i ceną owoców i warzyw dostępnych na rynku.</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em>Herbata „Leśna”</em><span style="text-decoration: underline;"><br />
</span></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><span style="text-decoration: underline;">Składniki:</span></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">1 mała łyżeczka herbaty, 1 łyżeczka suszonej jarzębiny, łyżeczka czarnej porzeczki oraz kilka listków krzewu malinowego (najlepiej mielone).</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><span style="text-decoration: underline;">Przygotowanie:</span><br />
2 duże łyżki mieszanki zalewamy szklanką wrzątku i gotujemy przez kolejnych 10 minut. Następnie całość stawiamy na około 4 godziny w ciemnym miejscu. Po przecedzeniu można ją pić dwa razy dziennie po jednej filiżance.</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em>Herbata „Polna”</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">Składniki:<br />
1 mała łyżeczka herbaty, łyżeczka suszonego krwawnika, 2 łyżeczki piołunu, łyżeczka suszonego korzenia mniszka lekarskiego.</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><span style="text-decoration: underline;">Przygoowanie:</span><br />
Dużą, stołową łyżkę mieszanki zalewamy szklanką wrzątku i parzymy przez ok. 20 minut. Odcedzamy i pijemy na 50 minut przed planowanym posiłkiem. Herbata ta nie tylko dostarczy witamin, ale także pobudzi apetyt!</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Właściwości tonizujące</strong><br />
Oto kilka kolejnych (wcześniejsze można odnaleźć w starszych artykułach) receptur na herbaty o działaniu tonizującym – odmładzającym i nawadniającym skórę.</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em>Herbata „Kąpielowa”</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">Składniki:<br />
3 łyżeczki czarnej herbaty gotujemy w 250 ml (szklance) wody. Parzymy przez 10 minut i wylewamy (po odcedzeniu, rzecz jasna) do wanny pełnej ciepłej, przygotowanej do kąpieli wody. Taka kąpiel nie tylko tonizuje, ale przy odpowiednio silnym naparze nadaje skórze ciemniejszy odcień!</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em>Herbata „Ożywienie”</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">Składniki:<br />
Łyżeczka herbaty, odrobina mięty (pół łyżeczki) i tyleż samo suszonych kwiatów rumianka oraz liści malinowego krzewu.</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><span style="text-decoration: underline;">Przygotowanie:</span><br />
Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i zalewamy 700 ml wrzątku (3 szklanki). Dokładnie zakrywamy i parzymy przez ok.10 minut. Pijemy na gorąco z miodem, rodzynkami lub owocami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/na-chorobe-ci-te-herbaty%e2%80%a6.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pij na zdrowie!</title>
		<link>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/pij-na-zdrowie.html</link>
		<comments>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/pij-na-zdrowie.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 16:21:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Całus</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowie i uroda]]></category>
		<category><![CDATA[afrodyzjak]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyfilizance.pl/?p=76</guid>
		<description><![CDATA[Mogą dostarczyć niezbędnych witamin, poprawiać nastrój i krążenie. Niektóre stanowią doskonały afrodyzjak poprawiający libido i pomagający walczyć z kłopotliwymi dolegliwościami. Herbaty stanowią idealne lekarstwo i doskonale smakują! Zbawienny wpływ naparów zielnych na organizm człowieka znali już doskonale nasi przodkowie. Dziś potwierdzają to zupełnie profesjonalne i wyspecjalizowane laboratoria zajmujące się badaniem właściwości różnych herbat. Eksperci zgodnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-461" title="nazdrowie" src="http://www.przyfilizance.pl/wp-content/uploads/2010/06/nazdrowie.jpg" alt="" width="300" height="200" />Mogą dostarczyć niezbędnych witamin, poprawiać nastrój i krążenie. Niektóre stanowią doskonały afrodyzjak poprawiający libido i pomagający walczyć z kłopotliwymi dolegliwościami. Herbaty stanowią idealne lekarstwo i doskonale smakują!<span id="more-76"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Zbawienny wpływ naparów zielnych na organizm człowieka znali już doskonale nasi przodkowie. Dziś potwierdzają to zupełnie profesjonalne i wyspecjalizowane laboratoria zajmujące się badaniem właściwości różnych herbat. Eksperci zgodnie podkreślają, że napój ten jest najzdrowszą z istniejących używek. Tyle mówi nauka. Najprzyjemniej jednak łączyć doskonały smak i aromat z właściwościami zdrowotnymi, za pomocą tradycyjnych receptur. Każdą z nich można zrealizować w domu by w ten sposób, naturalnie i bez uciekania się do niepotrzebnych i szkodliwych środków chemicznych, zadbać o swoje zdrowie i samopoczucie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Herbaty witaminowe:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Należy pamiętać, że niedobór witamin w organizmie to problem o zróżnicowanym charakterze. W zależności od pory roku dotykają nas różne niedobory, należy więc rozróżnić dwa podstawowe przepisy:</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em>1. Herbata zimowa:</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">Należy wsypać do dzbanka 4 łyżeczki czarnej lub zielonej herbaty (doskonale sprawdzi się w tej roli bogata w witaminy <a href="http://www.krainaherbaty.pl/herbata-zielona/china-sencha.html" target="_blank"><strong>China Sencha</strong></a>), następnie dosypać 2 łyżeczki <a href="http://www.krainaherbaty.pl/dodatki/melisa-lekarska.html" target="_blank"><strong>melisy</strong></a> oraz 2 łyżeczki majeranku. Na koniec dodajemy 3 łyżeczki owoców jarzębiny i całość zalewamy litrem gorącej (lecz nie wrzącej!) wody i odstawiamy na ok. 15 minut. Taka porcja zapewni nam nie tylko niezbędne witaminy, których zimą potrzebuje nasz organizm, ale również poprawi nastrój i samopoczucie nadwyrężone brakiem słońca i krótkimi dniami.</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em>2.Herbata letnia:</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">Do naczynia w którym będziemy herbatę gotować wsypujemy 1 łyżeczkę zielonej herbaty, dodajemy 1 łyżeczkę suszonych liści porzeczki i jedną łyżeczkę suszonych liści z krzewu malinowego, pół łyżeczki tymianku i 3 łyżeczki liści dzikiej róży. Całość zalewamy litrem chłodnej wody i gotujemy. Napój należy podawać schłodzonym!</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Herbaciany afrodyzjak:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Doskonale podnosi libido tak mężczyzn jak kobiet. Przy okazji pomaga też zwalczyć niektóre zdrowotne dolegliwości, które mogą skutecznie utrudniać życie ( a zwłaszcza pożycie ). Mowa o naparze z kory brazylijskiego drzewa zwanego Catuabą. Można ją pić w postaci czystej lub z dodatkami takimi jak liście Senchy (<a href="http://www.krainaherbaty.pl/herbata-zielona/sencha-catuaba.html" target="_blank"><strong>Sencha Catuaba</strong></a>). Odpowiednio przygotowana Catuaba ma silny pomarańczowy kolor, nieco gorzkawy posmak z nutką pikanterii oraz wyraźnym drzewnym posmakiem. Tradycyjnie jedną łyżeczkę suszu gotuje się w 250 mililitrach wody przez około pięć minut, a następnie pozostawia do ostygnięcia na 15 minut. By pozbyć się goryczki można dodać owoców albo przygotować Cataubę z miodem i mlekiem. Radzi się by tak przyrządzony napój spożywać przed snem, ponieważ działa on uspokajająco, jednocześnie stymulując libido, co w dłuższej perspektywie wspaniale poprawia seksualny apetyt.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Herbaty uspokajające:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">To chyba jedna z najpopularniejszych i najlepiej rozwiniętych dziedzin zielarskiego rzemiosła. Ludzie od zawsze szukali sposobów na to, by pozbyć się stresów możliwie bez konsekwencji które niesie używanie silniejszych, chemicznych środków. Oto dwie ciekawe propozycje:</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em>Przepis 1 (Herbata Lipowo-Miętowa).</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">Do naczynia wsypujemy dwie łyżeczki suszonego dziurawca, 2 łyżeczki melisy lub <a href="http://www.krainaherbaty.pl/dodatki/mieta.html" target="_blank"><strong>mięty </strong></a>oraz 2 łyżeczki suszonego <a href="http://www.krainaherbaty.pl/dodatki/kwiat-lipy.html"><strong>kwiatu lipy</strong></a>. Taką kompozycję doprowadzamy do wrzenia i chwilę gotujemy, a następnie, gdy woda nieco przestygnie, dosypujemy 2 do 3 łyżeczek zielonej herbaty (np. <a href="http://www.krainaherbaty.pl/herbata-zielona/yunnan-green-fop.html"><strong>Yunnan Green</strong></a>). Po ok. 5 minutach herbata gotowa jest do spożycia.</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em>Przepis 2</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">Podobnie jak w poprzednim wypadku przygotowujemy mieszankę składającą się z 2 łyżeczek jaśminu, 1 łyżeczki suszonych korzeni waleriany i 3 łyżeczek owoców dzikiej róży. Mieszankę zalewamy litrem gorącej wody i odstawiamy na 10 minut. Następnie dosypujemy 2 – 3 łyżeczki zielonej herbaty i podajemy po ok. 5 minutach.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Herbata poprawiająca krążenie:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Przygotowujemy mieszankę składającą się z 4 łyżeczek zielonej lub czarnej herbaty, dodajemy 4 łyżeczki melisy, 4 łyżeczki mięty, 4 łyżeczki suszonego podbiału, 1 łyżeczkę kopru i 2 łyżeczki chmielu, zalewamy gorącą wodą i pozwalamy herbacie nieco „naciągnąć”.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak przygotowana herbata wspaniale ułatwia krążenie, rozszerzając naczynia krwionośne.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Herbaty odświeżające:</strong></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em>Herbata miętowa</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">3 do 4 łyżeczek zielonej herbaty należy wymieszać z 4 łyżeczkami mięty lub melisy. Taką mieszankę wystarczy zalać litrem gorącej wody i pozostawić do ostygnięcia. Schłodzona wspaniale orzeźwia i odświeża!</p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;"><em>Herbata lipowa</em></p>
<p style="text-align: justify; padding-left: 30px;">3 do 4 łyżeczek zielonej herbaty mieszamy z 3 łyżeczkami kwiatów lipy i tak przygotowaną mieszankę zaparzamy w litrze wody. Gotowa herbatę najlepiej pić z dodatkiem miodu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/pij-na-zdrowie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy 10 szklanek to zbyt dużo?</title>
		<link>http://www.przyfilizance.pl/od-czytelnikow/czy-10-szklanek-to-zbyt-duzo.html</link>
		<comments>http://www.przyfilizance.pl/od-czytelnikow/czy-10-szklanek-to-zbyt-duzo.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Jun 2010 20:35:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Całus</dc:creator>
				<category><![CDATA[od czytelników]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyfilizance.pl/?p=231</guid>
		<description><![CDATA[„Pijam bardzo dużo herbaty. Właściwie zrezygnowałem przed kilkoma laty z nałogowej konsumpcji kawy i herbata doskonale mi ją zastępuje. Zastanawiam się jedynie, czy nie szkodzi to mojemu zdrowiu. Dodam, że wypijam dziennie ok. 10 szklanek, najchętniej zielonej i czerwonej herbaty. Czy może to grozić mojemu zdrowiu?” &#8211; Krzysztof Pamiętać należy, że mimo wszystkich pozytywnych właściwości [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-379" title="HerbacianePytanie" src="http://www.przyfilizance.pl/wp-content/uploads/2010/05/pytanieherbata.jpg" alt="" width="300" height="200" />„Pijam bardzo dużo herbaty. Właściwie zrezygnowałem przed kilkoma laty z nałogowej konsumpcji kawy i herbata doskonale mi ją zastępuje. Zastanawiam się jedynie, czy nie szkodzi to mojemu zdrowiu. Dodam, że wypijam dziennie ok. 10 szklanek, najchętniej zielonej i czerwonej herbaty. Czy może to grozić mojemu zdrowiu?” &#8211; Krzysztof<span id="more-231"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Pamiętać należy, że mimo wszystkich pozytywnych właściwości herbata jest jednak używką. By wydobyć z niej składnik przydatne organizmowi wystarczy stosunkowo niewielka liczba filiżanek dziennie, natomiast ich nadmiar sprawia, że do „głosu” zaczynają dochodzić substancje mniej przyjazne dla naszego ciała. Nadmiar mocnej herbaty prowadzi do podwyższenia ciśnienia i tętna (choć zapewne taki efekt pozwala Panu zrekompensować sobie brak kawy), zwiększa obciążenie nerek, a także doprowadza do przedawkowania teiny (co daje niemal tożsamy efekt z nadużyciem kofeiny).</p>
<p style="text-align: justify;">Przejdźmy jednak do konkretów. Szacuje się, że człowiek w wieku średnim nie powinien przekraczać dawki 4 – 5 filiżanek (czyli ok. 3 szklanek) dziennie. Nic złego nie stanie się rzecz jasna, jeśli wypijemy jeszcze jedną szklaneczkę, ważne jednak, by mieć świadomość ilości spożytego naparu. Używa się też czasem innej miary wedle której, człowiek nie powinien „wypijać” więcej niż 10 gramów suszu dziennie. Pamiętajmy także, że nie bez powodu Chińczycy preferowali zawsze picie herbaty z filiżanek. Bierzmy z nich przykład. Małe ilości herbaty spożywane częściej uczynią więcej dobrego dla naszego organizmu, niż półlitrowe kubki herbaciane.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przyfilizance.pl/od-czytelnikow/czy-10-szklanek-to-zbyt-duzo.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pij i żyj – herbata eliksirem długowieczności?</title>
		<link>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/pij-i-zyj-%e2%80%93-herbata-eliksirem-dlugowiecznosci.html</link>
		<comments>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/pij-i-zyj-%e2%80%93-herbata-eliksirem-dlugowiecznosci.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Jun 2010 19:46:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Całus</dc:creator>
				<category><![CDATA[zdrowie i uroda]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[eliksir]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyfilizance.pl/?p=211</guid>
		<description><![CDATA[Azjatyckie kultury, którym udało się zetknąć z herbatą, nierzadko określały nowy napój mianem eliksiru młodości i długowieczności. Czy zasłużenie? Dzisiejsza nauka udowadnia że tak! Okazuje się bowiem, że ludzie żyjący 80 czy 90 lat (a takich przed tysiącami lat było przecież bardzo niewielu!), nie posiadający przecież dostępu do nowoczesnej medycyny wspomagali się często wyłącznie herbacianym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-457" title="eliksir" src="http://www.przyfilizance.pl/wp-content/uploads/2010/06/eliksir.jpg" alt="" width="300" height="200" />Azjatyckie kultury, którym udało się zetknąć z herbatą, nierzadko określały nowy napój mianem eliksiru młodości i długowieczności. Czy zasłużenie? Dzisiejsza nauka udowadnia że tak!<span id="more-211"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Okazuje się bowiem, że ludzie żyjący 80 czy 90 lat (a takich przed tysiącami lat było przecież bardzo niewielu!), nie posiadający przecież dostępu do nowoczesnej medycyny wspomagali się często wyłącznie herbacianym naparem.</p>
<p style="text-align: justify;">Herbata przeciwdziała rozwojowi wielu chronicznych chorób. Dzieje się tak w dużej mierze dlatego, że jej regularne spożywanie utrzymuje stały poziom aminokwasów i witamin, co ma szczególne znaczenie zwłaszcza w podeszłym wieku. Nie powinno to jednak dziwić. Herbaciany napar bogaty jest w minerały i składniki o które trudno w innych codziennych produktach spożywczych a więc: miedź, żelazo, cynk czy fluor. Współdziałanie taniny i kofeiny zapobiega podwyższaniu się poziomu cholesterolu, a w rezultacie pomaga zapobiegać chorobom serca i naczyń krwionośnych. O działaniu przeciwnowotworowym nie trzeba już wspominać – pisałem o tym przecież wielokrotnie. Tak wygląda wpływ herbaty na ludzki organizm z perspektywy jej składu chemicznego. Jak to wygląda jednak w praktyce?</p>
<p style="text-align: justify;">Chińskie specjalistyczne czasopismo naukowe „Biuletyn Higieny” opublikowało przed laty wyniki testów prowadzonych przez specjalistów z Lotniczego Instytutu Medycy Wojskowej. Badań prowadzono na grupie zwierząt laboratoryjnych, którym podawano przez dłuższy czas różne gatunki herbat dostępnych na chińskim rynku – a więc takie, z którymi chiński konsument stykał się na co dzień, nie rzadko przez całe lata. Celem testów było ustalenie wpływu spożywania poszczególnych gatunków herbat na długość życia. Rezultaty zaskoczyły naukowców. Okazało się, że każda z odmian, której użyto do prowadzenia badań <strong>nie tylko o połowę zmniejszała śmiertelność zwierząt i wydłużała średnią ich życia, ale także wyraźnie zwiększała poziom aktywności fizycznej starszych osobników</strong>. Najwyższe rezultaty zaobserwowano przy stosowaniu <strong><a href="http://www.krainaherbaty.pl/herbata-czerwona/" target="_blank">herbaty czerwonej</a></strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Do podobnych wniosków doszli naukowcy japońscy. Stwierdzili oni m.in. że taniny zawarte w herbacianym suszu dużo lepiej i skuteczniej spowalniają starzenie się tkanek niż osławiona w tym względzie witamina E. By nie pozostawać gołosłownym przytoczę może także sposób w jaki naukowcy z Kraju Kwitnącej Wiśni uzyskali taki rezultat badań. Otóż próbkę tkanek z wątroby białego szczura umieszczano w roztworze, a następnie do jednego litra takiego roztworu dodawano 5 miligramów taniny i taką samą ilość witaminy E.  Badanie wykazało, że pod wpływem witaminy E proces utleniania tłuszczów zwolnił o 4%, zaś tanina spowalniała go aż o 74%!</p>
<p style="text-align: justify;">Naukowe obserwacje wpływu naparu herbacianego na ludzki organizm prowadzone są jednak od niedawna. Chińskie podania sprzed tysiąca lat także podkreślają wydłużające życie właściwości herbaty. Mawia się, że w czasach cesarza Tang Xuanzong z dynastii Tan (rządzącej między VII a IX w. n.e.) ze wschodniej stolicy Luoyang przybył do imperatora mnich. Niczego dziwnego nie było by w tym człowieku, gdyby nie jego wiek. Krzepki i tryskający życiem zakonnik miał 130 lat. Cesarz zdumiał się widząc energicznego starca i spytał: <em>„Cóż to za cudowne lekarstwo pozwala Ci tak długo radować się życiem?”</em> Mnich spojrzał na zaciekawioną twarz imperatora i ze śmiechem odparł: <em>„Panie mój! Urodzonym był w biednej rodzinie i nigdy w życiu nie piłem żadnego lekarstwa. Po prostu, bardzo lubię herbatę!”</em> Xuanzong uhonorował zakonnika umieszczając go w Monastyrze Długowieczności.  Sam zaś zaczął pić herbatę z nadzieją wydłużenia swego życia.</p>
<p style="text-align: justify;">Widać więc, że regularne spożywanie – lecz nie nadużywanie! – herbaty niewątpliwie spowalnia proces starzenia i odsuwa od nas sam moment nadejścia starości. Kolejną filiżankę możemy więc śmiało wychylić za długie życie…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przyfilizance.pl/zdrowie-i-uroda/pij-i-zyj-%e2%80%93-herbata-eliksirem-dlugowiecznosci.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zielono mi… czyli na koszmary – napary!</title>
		<link>http://www.przyfilizance.pl/rodzaje-i-gatunki/zielono-mi%e2%80%a6-czyli-na-koszmary-%e2%80%93-napary.html</link>
		<comments>http://www.przyfilizance.pl/rodzaje-i-gatunki/zielono-mi%e2%80%a6-czyli-na-koszmary-%e2%80%93-napary.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 May 2010 20:37:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Całus</dc:creator>
				<category><![CDATA[rodzaje i gatunki]]></category>
		<category><![CDATA[dieta]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[koszmary]]></category>
		<category><![CDATA[potencja]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zielona]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://przyfilizance.pl/?p=257</guid>
		<description><![CDATA[Pisałem już o kilku najbardziej popularnych odmianach herbaty. Sam jednak z niedowierzaniem stwierdziłem, że stricte zielonej odmianie nie poświęciłem ani jednego tekstu. Pora położyć kres mojej ignorancji! Ktoś jeszcze gotów posądzić mnie o herbaciany rasizm i celowe pomijanie pewnych gatunków… Zielona herbata podczas parzenia uzyskuje charakterystyczny, zielonkawo-żółty kolor i nabiera łagodnego, przyjemnego aromatu. Smak tej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-447" title="koszmary" src="http://www.przyfilizance.pl/wp-content/uploads/2010/05/koszmary.jpg" alt="" width="300" height="200" />Pisałem już o kilku najbardziej popularnych odmianach herbaty. Sam jednak z niedowierzaniem stwierdziłem, że stricte zielonej odmianie nie poświęciłem ani jednego tekstu. Pora położyć kres mojej ignorancji! Ktoś jeszcze gotów posądzić mnie o herbaciany rasizm i celowe pomijanie pewnych gatunków…<span id="more-257"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Zielona herbata podczas parzenia uzyskuje charakterystyczny, zielonkawo-żółty kolor i nabiera łagodnego, przyjemnego aromatu. Smak tej odmiany zależy od wielu czynników, lecz naturalny, nie wzbogacony żadnymi dodatkami napar poi zmysły „miękkim” smakiem, niepozbawionym jednak (w zależności od mocy wywaru) pazura goryczki. Dla wytworzenia klasycznej zielonej herbaty korzysta się z rośliny zwanej Camellia Sinensis. Proces obróbki, której poddaje się tę roślinę w przypadku odmiany zielonej jest bardzo zbliżony do sposobu wytwarzania herbaty czarnej, jednakże pozbawiony fazy fermentacji. Zatrzymuje się ją już w chwilę po zbiorze świeżych liści. Właśnie taka praktyka pozwala suszowi zachować zielony kolor, a smak naparu wzbogaca nutą świeżej zieleni.</p>
<p style="text-align: justify;">Istnieje ogromna liczba odmian zielonej herbaty. Ponieważ każdy z nich wytwarzany jest na bazie tego samego krzewu podstawowa różnica między nimi sprowadza się do technologii przygotowania suszu. Dokonuje się więc klasyfikacji na podstawie sposobu prowadzenia zbiorów, metod obróbki, miejsca w którym krzewy dojrzewały, formy liścia oraz oczywiście jego jakości. Za najznakomitsze uznaje się odmiany pochodzące z młodych listków i pączków zrywanych podczas wiosennych zbiorów.</p>
<p style="text-align: justify;">Herbata zielona doskonale wpływa na organizm człowieka. Przy dłuższym oraz regularnym jej stosowaniu łatwo zauważyć poprawę samopoczucia i funkcjonowania naszego ciała. O zawartości składników takich jak garbniki czy olejki eteryczne wspominałem już we wcześniejszych tekstach. Tym razem warto może choć napomnieć o kilku innych interesujących właściwościach odmiany zielonej, które udało się odkryć uczonym.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong> „Potencjalna” pomoc</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wedle badań prowadzonych przez japońskich naukowców, regularne spożywanie zielonej herbaty nawet dwukrotnie zmniejsza ryzyko zachorowania na raka prostaty. Interesujący jest zarówno rezultat badań jak sam sposób ich przeprowadzenia. Eksperyment trwał 12 lat i objął swym zasięgiem 50 000 mężczyzn w wieku od 40 do 69 lat. W tej grupie nowotwór prostaty wystąpił 750 razy, jednakże statystycznie pojawiał się dwukrotnie rzadziej u tych mężczyzn, którzy codziennie wypijali 5 filiżanek zielonego naparu.  Co ciekawsze, lekarze zauważyli spowolnienie rozwoju tej odmiany raka u mężczyzn chorujących już na tę chorobę, którzy spożywali wspomniane 5 filiżanek dziennie. Naukowcy tłumaczą to zjawisko działaniem występujących w niej katechin, które zmniejszają poziom testosteronu niosącego odpowiedzialność za przerost prostaty.  Mówi się również, że katechiny posiadają zdolność blokowania rozwoju komórek nowotworowych.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Na koszmary? Napary!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Inni badacze z kraju Kwitnącej Wiśni – a konkretnie z Uniwersytetu Nihon – w toku prowadzonych badań zauważyli, że picie zielonej herbaty w ciągu dnia zmniejsza o połowę ryzyko wystąpienia nocnych koszmarów. Mimo że nie są oni w stanie precyzyjnie wyjaśnić źródeł tego fenomenu stoją  na stanowisku, że to uspokajające działanie taniny wpływa na jakość marzeń sennych. W opinii naukowców ten aminokwas zmniejsza negatywną aktywność elektryczną mózgu. Co ciekawe, uczeni odkryli także, że kobiety niemal dwa razy częściej śnią koszmarne sny. To zjawisko także nie doczekało się póki co wyjaśnienia…</p>
<p style="text-align: justify;"><strong> Zaparzyłem, wypiłem, zrzuciłem!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Regularne, codzienne picie naparu z zielonej herbaty ułatwia walkę z nadwagą. Godnym odnotowania szczegółem jest fakt, że niesłodzona zielona herbata praktycznie nie zawiera kalorii! To jednak nie wszystko. Wywar przyspiesza metabolizm i ułatwia pozbywanie się toksyn. Badacze udowodnili, że przyspieszenie przemiany materii pozwala na spalenie dodatkowych 70-80 kalorii dziennie. Jeśli więc każdego dnia wypijemy ok. 5 filiżanek zielonej herbaty i przez chociaż 15 minut zajmiemy się jakimś sportem to w zauważalny sposób zmniejszymy wagę ciała.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong> Nie ma tego dobrego…</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Pamiętać jednak należy, że zielona herbata nie jest eliksirem pozwalającym na pozbycie się wszelkich problemów zdrowotnych. Jej spożywanie odradza się m.in. chronicznie chorującym na artretyzm czy reumatyzm. Jest to związane z wchodzącymi w skład zielonej herbaty Purinami. Substancja ta bierze udział w tworzeniu mocznika, którego nadmiar z trudem wydalany jest z organizmu. Jego nadprodukcja, związana z konsumpcją zielonej herbaty, może więc nasilać przykre dolegliwości.</p>
<p style="text-align: justify;">To zaledwie zarys, szkic, przecinek (sic!) w długiej opowieści o historii, właściwościach i magii zielonego naparu. Obiecuję rozwinąć ten temat w kolejnych tekstach, nie sposób bowiem pomijać odmiany której nazwa dla chińczyków jest synonimem słowa określającego każdą herbatę. Tak – mieszkańcy Państwa Środka mówiąc „herbata” mają zawsze na myśli właśnie świeży napar z niepoddanych fermentacji zielonych liści! Tymczasem w nawiązaniu do do rezultatów wspomnianych badań wypada mi chyba życzyć czytelnikom kolorowych snów i wspaniałych poranków…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.przyfilizance.pl/rodzaje-i-gatunki/zielono-mi%e2%80%a6-czyli-na-koszmary-%e2%80%93-napary.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

