Czterolistna koniczyna przynosi szczęście. Niezależnie od ilości liści ma ona właściwości lecznicze.
Jak świat długi i szeroki ludzie w każdym zakątku naszej planety od dawna raczą się herbatą przygotowaną na bazie naparu z hibiskusa. Roślina to niebagatelna, bo opiewana w legendach i podaniach ludowych od najdawniejszych wieków, a przy tym, bardzo korzystna dla zdrowia. Ale wszystko po kolei.
Grecja – starożytna kraina mądrości, filozofów, kolebka kultury europejskiej. Także popularny cel wakacyjnych podróży, miejsce pełne słońca i radości. Grecy to również miłośnicy kawy, zarówno na gorąco jak i na zimno.
Lepiej lub gorzej, ale wszyscy znamy kraje Ameryki Południowej, które eksportują kawę do Europy. W tej materii nieco słabiej poznanym regionem jest olbrzymi, liczący sobie niemal 115 milionów mieszkańców, kraj leżący w Ameryce Środkowej. Niezasłużenie – Meksyk, jak długi i szeroki, żyje kawą. A także z kawy.
Pierwsze wzmianki o malinach pochodzą z około 300 roku przed Chrystusem. Starogrecka legenda mówi, że niegdyś wszystkie maliny były białe. Jeden wypadek na zawsze zmienił jednak te pachnące latem owoce…
Jakie są Wasze skojarzenia z hasłem „Hiszpania”? Piękna pogoda, życzliwi acz temperamentni ludzie, piękne pradawne miasta oraz malownicze krajobrazy? Każde z tych skojarzeń, jest całkowicie uprawnione, a namiastkę każdego z nich odnajdziemy w filiżance wybornej Spanish Coffee.
Południowoamerykańskie Lapacho ustępuje popularnością innym ziołom parzonym na tym kontynencie, ginąc gdzieś w cieniu Yerba Mate czy brazylijskich kaw. Tymczasem przygotowywany z tej kory (sic!) wywar cieszył się wśród Indian ogromną popularnością na długo przed przybyciem pierwszych europejczyków.
Jagody Goji to małe, czerwone owoce kolcowoju pospolitego lub szkarłatnego. Ich rozmiar podobny jest do rozmiaru rodzynki. W smaku są lekko słodkie i zostawiają specyficzny posmak w ustach, który, chociaż lekko gorzkawy, jest raczej przyjemny.
Ameryka Południowa, to raj miłośników kawy. To tutaj, w palącym, subtropikalnym słońcu, pośród wyżynnego krajobrazu, zaczyna się historia wielu naszych ulubionych kaw. Interesującym punktem na mapie kontynentu jest Boliwia.
„Oj, chmielu, chmielu, ty bujne ziele. Nie będzie bez cię żadne wesele”. To fragment pieśni oczepinowej, która pochodzi jeszcze z czasów, gdy plemiona nadwiślańskie czciły pradawnego boga Świętowita.