„W jakich naczyniach najlepiej przygotowywać herbatę? Czy ma to w ogóle wpływ na jej smak i aromat?” – Michał
Okazuje się, że materiał z którego wykonane są czajniczki i filiżanki ma bezpośredni wpływ na właściwości smakowe oraz aromatyczne przyrządzanego naparu. By zgłębić temat sięgnijmy może po radę od narodu, który o herbacie wie najwięcej. Chińczycy na przestrzeni tysiącleci wytworzyli tak szeroką gamę naczyń, czarek i innych akcesoriów, że trudno jest tu je wszystkie przytoczyć. Ważne jednak, że dominują wśród nich przedmioty wykonane z ceramiki, najczęściej porcelanowej. Dlaczego? Sami mieszkańcy Państwa Środka przekonują, że ścianki ceramicznej filiżanki z każdym kolejnym zaparzaniem stają się coraz gładsze, gdyż cząsteczki herbaty zapełniają mikroskopijne pory w strukturze naczynia. Po wielokrotnym parzeniu – jak twierdzą – do filiżanki nalać wystarczy jedynie odrobinę czystego wrzątku, by mimo to poczuć łagodny aromat unoszący się nad czarką. Ceramiczne naczynia, używane dostatecznie długo, wzbogacają bukiet smaków i aromatów herbacianych.
A inne materiały? Chińczycy radzą na przykład, by herbatę przygotowywać w naczyniach glinianych – ma to przedłużać życie i chronić przed chorobami. Szklanki także nie są złym pomysłem.
Szczególnie odradzanym sposobem zaparzania herbaty jest trzymanie jej w termosie. Zachowuje ona długo wysoką temperaturę, ale błyskawicznie – przez przeparzenie – traci większość smaku, o zapachu już nie wspominając.
Tak więc, jeśli to możliwe, pijmy herbatę parzoną w porcelanowych czajnikach i filiżankach.
Adrian Łuszczyński
18:24 » 18 sierpnia 2010Hmm z tym termosem, to ciekawa i godna wdrożenia informacja ;]